Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakupy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 3 stycznia 2015

NOWOŚCI KOSMETYCZNE- LISTOPAD/GRUDZIEŃ 2014

Cześć Dziewczyny!

Pora przedstawić Wam moje nowości kosmetyczne listopada i grudnia minionego roku. Jak zwykle trochę się tego nazbierało. Z góry przepraszam za kiepską jakość zdjęć. Chyba pora zainwestować w jakąś lampę, bo nie jestem w stanie robić zdjęć wcześniej niż wieczorem, a zimą jest to bardzo trudne. 
Nie przedłużając, zapraszam do czytania dalej :)

niedziela, 19 października 2014

NOWOŚCI KOSMETYCZNE-PAŹDZIERNIK 2014

Cześć Kochane! ;*

Po chwilowej przerwie wracam do Was z luźnym, jak na niedzielę przystało, postem. Będą to nowości kosmetyczne z października. Wiem, miałam w tym miesiącu nic nie kupować, ale i tak nie jest źle.. powstrzymywałam się jak mogłam. Nie przedłużając, zapraszam Was do oglądania moich zdobyczy, a ja lecę się uczyć ;)

czwartek, 18 września 2014

NOWOŚCI KOSMETYCZNE SIERPIEŃ/WRZESIEŃ 2014

Cześć Dziewczyny!

Dziś przychodzę do Was z moimi zakupami, które zrobiłam w ostatnim czasie. Niektóre z tych rzeczy mogłyście już zobaczyć na blogu lub instagramie. Jeżeli jesteście ciekawe co przybyło mi w sierpniu i wrześniu, zapraszam do oglądania :)

piątek, 1 sierpnia 2014

NOWOŚCI KOSMETYCZNE- LIPIEC 2014

Cześć Dziewczyny!

Mamy pierwszy dzień sierpnia, więc pora podsumować zakupy z ubiegłego miesiąca. Tym razem zakupy są mniejsze. Zamówienie z Tołpy było koniecznie, ponieważ mój ulubiony krem ( ) prawie się skończył i musiałam uzupełnić zapas. Skorzystałam z 30 zł zniżki za zapisanie się do Newslettera,więc do koszyka wpadło jeszcze kilka produktów. Czarne mydło czyli hit mojej pielęgnacji również dobija dna, więc tym razem skusiłam się na to z Organique. Reszta produktów to już typowe "zachcianki" ;)


Zapraszam do przejrzenia moich zakupów lipcowych ;)

wtorek, 8 lipca 2014

NOWOŚCI KOSMETYCZNE

Cześć Dziewczyny!

Dziś przychodzę do Was z postem, który sama bardzo lubię czytać na innych blogach, a mianowicie z zakupami. Ostatnio trochę rzeczy mi przybyło. Większość z nich to produkty naprawdę godne uwagi, których chętnie używam i na pewno kupię ponownie. Zapraszam Was do oglądania tego, co w ostatnim czasie zasiliło moje kosmetyczne zbiory. 


poniedziałek, 19 maja 2014

Malutki haul kosmetyczny

Cześć Dziewczyny! :)

Dawno nie pokazywałam Wam żadnych nowości. To dlatego, że póki co staram się nie kupować kosmetyków, a wykończyć to co mam w domu. 
Jeżeli coś kupię, zdjęcia zazwyczaj wrzucam na Instagrama. Dlatego też tutaj nie pokazuję każdej rzeczy, która się u mnie pojawia. Dziś też nie wszystko pokażę, bo niektóre rzeczy są już dawno otwarte. Haul był tak dawno, że nawet już nie pamiętam co od tamtego czasu kupiłam. Pokażę Wam więc tylko ostatnie łupy z rossmannowskiej promocji oraz z Ziaji. 


Rossmann

W Rossmannie skusiłam się na 4 lakiery. Lakierów mam od groma, ale ze zniżką -49% aż żal było nie wziąć.

Potrzebowałam czarny lakier. Słyszałam wiele pochlebnych opinii na temat tego z Miss Sporty, dlatego postanowiłam go wypróbować. 

Oprócz tego do koszyka wpadł lakier nude (Wibo), który bardzo ładnie wygląda na paznokciach. 

I 2 letnie kolorki: neonowy lakier strukturalny nr 3 IBIZA (Lovely) oraz żółty lakier z kolekcji I love summer (Lovely). 

Żółć na paznokciach do tej pory do mnie nie przemawiała, ale ten lakier tak cudownie błyszczy.. mam nadzieję, że ładnie będzie się komponował z opalenizną ;)




Na usta zazwyczaj nakładam Carmex, bądź pomadkę z Golden Rose velvet matte. Musiałam więc kupić na zapas słoiczek Carmex'u w promocji za 6,50 zł.


Dodatkowo skusiłam się na pomadkę w kredce- nowość od Lovely. Chyba każda firma ma już tego typu produkt w swoim asortymencie ;) Mój kolorek to nr 3- piękny róż. 

Do tego dobrałam błyszczyk Lip Sensation od Wibo (nr 2). Ładnie wygląda zarówno solo jak i nałożony na pomadkę w kredce.

Na promocji "na oczy" kupiłam tylko (na pół z mamą) tusz 2000 calorie Volume&Curl (Max Factor).



Ziaja

Ostatnio skończyły mi się wszelkie produkty do demakijażu. W sklepie firmowym Ziaji dorwałam super okazję. Za 9,90 kupiłam mleczko micelarne łagodząco-wyciszające. 


Gratis dołączono szałwiowy bio-żel pod oczy i na powieki zmniejszający obrzęki. Promocja ta trwa nadal. Istnieje kilka zestawów do wyboru :)


Uwielbiam glinki z Ziaji, więc tym razem postanowiłam wypróbować glinkę różową do cery wrażliwej. Otrzymałam też 2 próbeczki kremów.



To już wszystko co kupiłam w ostatnim miesiącu. Dość tego mało, ale przede mną ogromne zakupy, których już nie mogę się doczekać ;) 

A co Wy kupiłyście w ostatnim czasie? Napiszcie mi w komentarzach ;)
Pozdrawiam :*

niedziela, 16 marca 2014

Nowości kosmetyczne luty/marzec 2014

Cześć Dziewczyny!

Dziś przychodzę do Was z tzw. haulem zakupowym. Jak zobaczycie na zdjęciach, niektóre produkty są już używane, ponieważ kupowałam je już w lutym. Nie przedłużając, zapraszam do oglądania i czytania :)


Na początek zakupy z czeskiego DM'u. Chłopak zrobił mi niespodziankę i zabrał do tego raju w Ostravie :)


  •  szampon+odżywka do włosów farbowanych o cudownym zapachu grejpfruta (BALEA)



  •   szampon+odżywka do włosów suchych i zniszczonych Mango i Aloes (BALEA). Tego zestawu już kiedyś używałam i byłam zachwycona.


 

  •  balsam do ust z mocznikiem (BALEA)
  • balsam do rąk z masłem shea i olejem arganowym (BALEA). Bardzo spodobało mi się opakowanie z pompką. 


  •  żel peelingujący do mycia ciała (BALEA). Pachnie jak szarlotka z cynamonem! :) 
  • balsam do ciała o zapachu kokosa i orzechów shea (BALEA). Pachnie niebiańsko, ładnie nawilża.
  • żel pod prysznic w piance o zapachu owoców tropikalnych (BALEA). Ostatnio mój ulubieniec do kąpieli.
Zakupy z Mydlarni u Franciszka. Jestem zachwycona profesjonalizmem Pani, która mnie obsługiwała. Potrafiła wysłuchać, doradzić, a nawet opowiedziała mi historię "swojej twarzy" ;) Jeżeli ktoś jest z Katowic bądź okolic zapraszam do tej mydlarni przy ul. Wawelskiej :)



  • czarne mydło (l'Orient)
  • mydło Aleppo z 70% zawartością oleju laurowego
  • tonik z kwiatów gorzkiej pomarańczy (l'Orient)
Kolejne zakupy pochodzą z Rossmanna. Poszłam tylko po pastę do zębów i płyn do płukania jamy ustnej, a wyszłam ze znacznie większą ilością rzeczy.


  • płatki kosmetyczne 120 sztuk
  • kwadratowe płatki z Cleanic (świetnie sprawdzają się przy demakijażu, bo są bardzo duże;))
  • ulubione patyczki ułatwiające wykonanie makijażu oczu 
  • maska regenerująca z glinką brązową (Ziaja)
  • maska anty-stres z glinką żółtą (Ziaja)



Na promocji "wyhaczyłam" jeszcze:
  • kajal z Wibo (dobrze, że zapłaciłam za niego tylko 3 zł, bo jest tragiczny. Chwilę po namalowaniu kreski miałam ją odbitą :( )
  • liner w pisaku Scandaleyes (Rimmel)- z niego też nie jestem zadowolona :(
Niewielkie zakupy w Biedronce:



  •  masecza do włosów argan/makadamia/kokos z Biovaxu. Kupiłam 2 saszetki, ale jedną już użyłam.
  • paski oczyszczające na nos z ekstraktem z drzewa herbacianego
Skończył się mój ukochany podkład wake me up z Rimmela, więc tym razem skusiłam się na podkład mineralny z Annabelle Minerals:



  •  podkład matujący w kolorze natural fair (4 gramy)
  • 5 próbek (nazwy widoczne na zdjęciu). Szóstą próbkę dostałam gratis. 

  Od dawna mam ochotę na Clarisonic Mia 2. To bardzo duży wydatek, więc póki co postanowiłam kupić zwykłą szczoteczkę do mycia twarzy w Hebe. Ma niesamowicie mięciutkie włosie i zdecydowanie ułatwia mycie twarzy :)

Dziś w Biedronce skusiłam się na jeden organizer za jedyne 9,99 zł. Przepraszam za kiepską jakość zdjęcia. To wina paskudnej pogody za oknem, co wiąże się z kiepskim światłem.


Ostatnie 3 produkty to kosmetyki otrzymane w ramach współpracy z firmą Forte Sweden. Bardzo dziękuję firmie za możliwość współpracy.


Do testów otrzymałam:

  • żel pod prysznic i płyn do kąpieli- olejek arganowy
  • sól do kąpieli (świetnie nadaje się też do zabiegu pedicure)- oliwka
  • corine de Farme- kremowy żel pod prysznic.
A co Wy kupiłyście w ostatnim czasie? Jeżeli napisałyście o tym na blogu, podajcie linki, chętnie Was odwiedzę :)

Serdecznie zapraszam Was na mój Instagram: 


Jeżeli również posiadacie Instagrama napiszcie mi w komentarzu swoją nazwę, a na pewno Was zaobserwuję :)

środa, 29 stycznia 2014

Zimowe nowości kosmetyczne

Witajcie Kochane!

Wczoraj korzystając z paru godzin wolnego czasu zrobiłam troszkę zdjęć na bloga. Dziś pokażę Wam zakupy, które poczyniłam od okresu świątecznego do dnia dzisiejszego.
Nazbierało się tego dość sporo. Wiadomo- wyprzedaże=szał zakupów. Na blogu pokażę Wam oczywiście tylko zakupy kosmetyczne (czyli te które lubię najbardziej). Jeżeli chodzi o inne zakupy, kupiłam tylko parę ciuszków na siłownię, kilka bluzek, sweterek, 2 pary spodni, pasek i biżuterię. Rozglądam się jeszcze za jakąś fajną czarną ramoneską, więc jeżeli gdzieś takową widzieliście to napiszcie mi w komentarzach :* 
Jeżeli ktoś śledzi mnie na FB wie, że zamówiłam też swoje pierwsze woski YC. 

Przechodząc do zakupów kosmetycznych- w ostatnim czasie nabyłam takie oto rzeczy:



1. Szczotka Tangle Teezer Salon Elite- od dawna o niej marzyłam, ale jakoś nigdy nie mogłam się zdecydować, by ją kupić. W przerwie świątecznej w końcu podjęłam ten krok i zamówiłam ją na urodomania.com. 
Cena: 37,90 zł
Dostępność: tutaj


2. Pędzle Real Techniques także od dawna chodziły mi po głowie. Przyznam Wam, że mam bzika na punkcie pędzli i po prostu lubię je mieć, patrzeć na nie :D Zamówiłam edycję limitowaną duo-fiber collection, która wzbudza skrajne emocje w blogosferze. W skład tego zestawu wchodzi pędzel do makijażu twarzy (face brush), konturowania (contour brush) i oczu (eye brush). Na pewno pojawi się ich recenzja na moim blogu ;) 
Cena: 115,90 zł
Dostępność: tutaj


3. 2 pędzle Hakuro do podkładu (H50s) oraz do brwi i eyelinera (H85). 
Cena: H50s- 25,90zł             H85-10,90 zł
Dostępność: tutaj  i tutaj


4. Sztuczne rzęsy Ardell- Demi Wispies Natural- zamówiłam je z myślą o weselu, niestety nie zdążyły przyjść na czas. Jeszcze ich nie używałam, ale wiem, że opinie na ich temat są bardzo pozytywne.
Cena: 12,99 zł
Dostępność: e-zebra (obecnie niedostępne)

5. Cień Maybelline Color Tattoo 24H- kolor Perpanent Taupe. Używam go do podkreślenia brwi i w tej roli sprawdza się świetne. Idealny jako baza pod ciemniejsze cienie ;)
Cena: 8,99 zł
Dostępność: tutaj

6. Pomadka Maybelline Sensational w kolorze 822- pearl rose. Na stronie wyglądała na bardzo jasny róż, taki baby pink. Niestety okazało się, że jest bardziej brzoskwiniowa i nie daje koloru tylko błysk. Za to bardzo dobrze nawilża usta, więc idealnie spisuje się, gdy zimno na dworze. 
Cena: 6,99 zł
Dostępność: tutaj


7. Szampon do włosów Timotei- wymarzona objętość. Powiem szczerze, że szampony ziołowe czy naturalne kompletnie się u mnie nie sprawdzają, więc szkoda mi na nie wydawać pieniądze. Biorę pierwszy lepszy szampon, który akurat wpadnie mi w oko, bo jedyne czego wymagam to dobre oczyszczenie włosów. Mimo tego, że szampon ten zawiera SLS i myję nim głowę codziennie, nie przesusza mi skalpu, nie wywołuje łupieżu. Do tego pięknie pachnie grejpfrutem czyli moim ulubionym owocem i rzeczywiście unosi włosy u nasady.
Cena: ok. 7zł/400 ml
Dostępność: Biedronka

8. Paletka Lovely Nude Make Up Kit, o której więcej przeczytacie tutaj
Cena: 11,89 zł
Dostępność: Rossmann

przykładowy makijaż wykonany paletką Lovely i paletką Technic Metalix

9. Lakiery piaskowe Snow Dust od Lovely. Powiem Wam, że strasznie się na nie napaliłam, gdy zobaczyłam jakie fajne efektu dają na paznokciach. Nigdzie nie umiałam ich znaleźć, aż w końcu udało mi się je trafić przypadkiem w Galerii Dominikańskiej we Wrocławiu. Były tylko 2 kolory, złoty i biały, więc wzięłam je. Srebrny w końcu też znalazłam, ale nie kupiłam- jakoś nie podbił mojego serca. 
Cena: 8,99 zł/ szt
Dostępność: Rossmann

Manicure z użyciem złotego "piasku" od Lovely



Łupy wyprzedażowe z Natury czyli:
10. Puder rozświetlający Catrice Prime and Fine. Daje bardzo subtelny błysk, który mnie jak najbardziej odpowiada.
Cena: 13,99 zł
11. 2 cienie do powiek Essence holographic za jedyne 0,50 zł/szt, więc aż szkoda było nie wziąć. Pięknie wyglądają na powiece, zmieniają swój kolor w zależności od kąta padania światła. Moje kolorki to 42- mystic purple  oraz 32-jazzed up.


12. Top coat Sally Hansen Insta Dri- skończył się mój ukochany Seche Vite i znów zaczął się problem z malowaniem paznokci. Malować czy nie? Zdążą wyschnąć czy nie? Postanowiłam więc wypróbować inny top coat przyspieszający wysychanie lakieru, równie popularny co Seche Vite. Na razie jestem całkiem zadowolona ;)
Cena: 24,90 zł
Dostępność: Superpharm


13. Klej do sztucznych rzęs DUO. Do tej pory używałam kleju zamieszczonego w zestawie moich kępek, który był po prostu słaby. Postanowiłam zakupić coś bardziej sprawdzonego i polecanego przez blogerki i vlogerki. Co tu dużo mówić, jest świetny!
Cena: 24 zł
Dostępność: Inlgot

14. Carmex Classic- produkt, o którym krążą legendy. Jedni uwielbiają inni nienawidzą. Postanowiłam wypróbować i w bardzo krótkim czasie zużyłam już połowę. Uwielbiam smarować nim usta. Podoba mi się to uczucie mrowienia, które powoduje. Zregenerował moje suche i popękane usta, co dobrze o nim świadczy ;P
Cena: 8,99 zł
Dostępność: Rossmann


15. Krem do rąk Farmona- -20st. C protect hands. Niesamowicie gęsty, wręcz trudno wydobyć go z opakowania. Świetnie nawilża. Pobił nawet mój ukochany krem z Evree. Idealny na zimową porę! 
Cena: ok. 8 zł
Dostępność: Natura


16. Woda toaletowa Zara Black Peony. Wody z Zary uwielbiam, bo są niedrogie, wydajne, długo utrzymują się na skórze i ubraniach. Ta woda ma w sobie kwiatowe nuty, jest dość "słodka". Dla mnie idealny zapach na zimę.
Cena: ok. 45 zł/ 75 ml
Dostępność: Zara 

A co Wam udało się upolować na wyprzedażach lub jakie kosmetyki kupiłyście w ostatnim czasie? ;)
Pochwalcie się w komentarzach :*

Pozdrawiam :*

środa, 18 września 2013

Zakupy- kosmetyki naturalne

Witajcie Kochane, 

Dziś przychodzę do Was po raz kolejny i znów z nowościami. Już od dłuższego czasu myślałam nad przejściem na kosmetyki naturalne (chociaż w niewielkim stopniu, by spróbować, czy są one rzeczywiście takie super). Nazbierałam troszkę pieniążków na urodziny i poczyniłam zakupy w tym właśnie kierunku. 
Zakupy zrobiłam w dwóch sklepach internetowych.  Nie przedłużam już, zaczynajmy (ostrzegam, że znów będzie dużo zdjęć). 

  1. www.ukrytewslowach.pl 
Ten sklep zaskoczył mnie bardzo pozytywnie. Asortyment nie jest zbyt wielki, ale każdy znajdzie coś dla siebie. We wrześniu wysyłka powyżej 50 zł (i to nawet przesyłką kurierską) jest darmowa (więc bardzo opłaca się zrobić tam zakupy). Dodatkowo za polubienie na facebook'u tego sklepu zyskujemy rabat 10%. To jeszcze nie wszystko- w sklepie obowiązuje program lojalnościowy- za każdą wydaną złotówkę otrzymujemy jeden punkt, który jest równoważny 5 groszom- punkty można wymienić na pieniążki, które wykorzystać można przy kolejnych zakupach. Obsługa sklepu jest bardzo miła, można pytać o wszystko, a odpowiedzi przychodzą bardzo szybko. Do zamówienia dostałam gratis 4 próbeczki, a także bezpośrednio do mnie skierowany "list" z podziękowaniami za zakupy. To sklep, gdzie szanuje się klienta i dba o niego, więc warto skusić się tam na zakupy. 
Paczka była spakowana rewelacyjnie. Wszystkie produkty zapakowane w folię bąbelkową, dzięki czemu nic nie uległo zniszczeniu podczas transportu. Dodatkowo cały kartonik wypełniony był styropianowymi "chrupkami" :D Nie wiem jak to nazwać, ale chyba wiecie o co chodzi. 



A oto co kupiłam: 
  • korund mikrokrystaliczny do mikrodermabrazji (100g) - 5 zł 
  • Baikal Herbals- Szampon Regenerujący do włosów zniszczonych (280 ml) - 11 zł 
  • Baikal Herbals- Szampon Oczyszczający do włosów przetłuszczających się (280 ml)- 11 zł
  • Receptury Babuszki Agafii- Serum do twarzy +50 aktywne odmłodzenie (30 ml)- 19,90 zł (DLA MAMY)
  • Glinka zielona z jonami srebra do cery tłustej i mieszanej (100 g)- 6,70 zł
  • Fitokosmetik- Krymska Glinka Biała Matująca (100 g)- 7,60 zł



W tym sklepie asortyment jest szeroki, a ceny są bardzo przystępne. Znajdziecie tu większość znanych i lubianych kosmetyków naturalnych- kremy, sera, olejki, mydła, szampony i inne. Obsługa jest bardzo miła i pomocna. Darmową wysyłkę (paczkomaty, paczka pocztowa ekonomiczna lub paczka pocztowa priorytetowa) otrzymamy przy zakupach za powyżej 90 zł.  Paczka może zostać wysłana praktycznie od razu (gdy wyślemy na maila firmy potwierdzenie przelewu). Wszystko zapakowane jest starannie, szklane rzeczy dodatkowo zabezpieczone są folią bąbelkową, dzięki czemu nic się nie stłukło w czasie transportu. Do zamówienia dostałam gratis- krem do twarzy z zieloną herbatą- produkt pełnowymiarowy. Rzadko się zdarza, by firmy dawały jakieś gratisy, więc to wielki plus dla triny.pl . Warto polubić tą stronę na facebook'u, by z łatwością dowiadywać się o nowościach.


A poniżej rzeczy zakupione na triny.pl :
  • olejek arganowy (30 ml)- 17 zł
  • olejek SAHAR z dodatkiem oleju jojoba (130 ml)- 13,50 zł
  • olejek z bawełny (30 ml)- 12,50 zł
  • Dabur- woda różana (250 ml) - 14 zł
  • Baikal Herbals- matujący krem na dzień dla cery tłustej i mieszanej (50 ml)- 18,50 zł 
  • olejek kokosowy (100 ml)- 9,99 zł
  • mydło dziegciowe (140 g)- 8 zł- dla chłopaka na łupież. Próbowaliśmy już prawie wszystkiego, spróbujemy i tego, ale śmierdzi niemiłosiernie!
  • GRATIS- Bioluxe- krem na dzień z ekstraktem zielonej herbaty- produkt pełnowymiarowy.

To już wszystkie zakupy. Znów "trochę" poszalałam, ale mam nadzieję, że produkty te spiszą się dobrze. Teraz przysięgam tutaj przed wszystkimi, że nie kupię już nic! (przynajmniej do końca miesiąca :D )

Miałyście któryś z tych produktów? Może któryś Was szczególnie zaciekawił i chciałybyście przeczytać w przyszłości recenzję na jego temat? Jakie są Wasze ulubione drogerie internetowe i sklepy z kosmetykami naturalnymi? Napiszcie mi w komentarzach ;)
Pozdrawiam :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...