Pokazywanie postów oznaczonych etykietą forte sweden. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą forte sweden. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 lipca 2014

Nawilżający, tani, w dużej butli- żel pod prysznic Corine de Farme

Cześć Dziewczyny!

Żele pod prysznic to kosmetyki od których większość z nas nie wymaga zbyt wiele. Podstawowe kryteria do wyboru idealnego żelu to najczęściej wyłącznie intensywność pienienia się, wydajność oraz ładny zapach. Dziś przedstawię Wam żel, który robi więcej- nawilża skórę.


poniedziałek, 2 czerwca 2014

Oliwkowa sól do kąpieli i zabiegu pedicure On Line

Cześć! :)

Soli do kąpieli używam bardzo chętnie i bardzo często. To miły pachnący i relaksujący dodatek do kąpieli. Do tej pory używałam wyłącznie "biedronkowych" soli BeBeauty, które są tanie i pięknie pachną. Do tego gama zapachowa jest dość szeroka- każdy znajdzie coś dla siebie (od delikatnych kwiatowych zapachów do tych bardzo intensywnych cytrusowych). Niestety oprócz pięknego zapachu sole nawilżają w znikomym stopniu (dopóki nie zaczęłam używać soli On Line myślałam,że te z BeBeauty całkiem dobrze nawilżają;)). Posiadam także sól do kąpieli kupioną w  grocie solnej, która cudownie nawilża, ale pachnie zwykłą solą, co nie jest zbyt zachęcające.
Od firmy Forte Sweden dostałam do przetestowania pieniącą oliwkową sól do kąpieli. I to o niej będzie dzisiejszy post.


sobota, 31 maja 2014

Zanim nadejdzie lato zadbaj o swoje stopy!

Cześć! 

Coraz więcej ciepłych dni, coraz częściej zakładamy buty odkrywające stopy. Gdy chcemy założyć w końcu swoje ulubione sandałki przypominamy sobie, że nasze stopy są w nie najlepszym stanie. Przyznajcie się same przed sobą, że zimą nie zawsze chce Wam się o nie dbać. Po co, skoro i tak nie eksponujemy ich "światu"- takie małe lenistwo ;) Ja sama staram się codziennie wieczorem posmarować stópki kremem. Zimą jednak nie robię nic poza tym, często nawet nie maluję paznokci u stóp. Gdy przychodzi wiosna zabieram się już za lepszą pielęgnację.
Wykonanie pedicure w domowym zaciszu nie jest wcale trudne ani też czasochłonne (pierwszy taki zabieg może zająć troszkę czasu, ale każdy kolejny, gdy regularnie dbamy o stopy, jest już znacznie krótszy). 


piątek, 30 maja 2014

niedziela, 16 marca 2014

Nowości kosmetyczne luty/marzec 2014

Cześć Dziewczyny!

Dziś przychodzę do Was z tzw. haulem zakupowym. Jak zobaczycie na zdjęciach, niektóre produkty są już używane, ponieważ kupowałam je już w lutym. Nie przedłużając, zapraszam do oglądania i czytania :)


Na początek zakupy z czeskiego DM'u. Chłopak zrobił mi niespodziankę i zabrał do tego raju w Ostravie :)


  •  szampon+odżywka do włosów farbowanych o cudownym zapachu grejpfruta (BALEA)



  •   szampon+odżywka do włosów suchych i zniszczonych Mango i Aloes (BALEA). Tego zestawu już kiedyś używałam i byłam zachwycona.


 

  •  balsam do ust z mocznikiem (BALEA)
  • balsam do rąk z masłem shea i olejem arganowym (BALEA). Bardzo spodobało mi się opakowanie z pompką. 


  •  żel peelingujący do mycia ciała (BALEA). Pachnie jak szarlotka z cynamonem! :) 
  • balsam do ciała o zapachu kokosa i orzechów shea (BALEA). Pachnie niebiańsko, ładnie nawilża.
  • żel pod prysznic w piance o zapachu owoców tropikalnych (BALEA). Ostatnio mój ulubieniec do kąpieli.
Zakupy z Mydlarni u Franciszka. Jestem zachwycona profesjonalizmem Pani, która mnie obsługiwała. Potrafiła wysłuchać, doradzić, a nawet opowiedziała mi historię "swojej twarzy" ;) Jeżeli ktoś jest z Katowic bądź okolic zapraszam do tej mydlarni przy ul. Wawelskiej :)



  • czarne mydło (l'Orient)
  • mydło Aleppo z 70% zawartością oleju laurowego
  • tonik z kwiatów gorzkiej pomarańczy (l'Orient)
Kolejne zakupy pochodzą z Rossmanna. Poszłam tylko po pastę do zębów i płyn do płukania jamy ustnej, a wyszłam ze znacznie większą ilością rzeczy.


  • płatki kosmetyczne 120 sztuk
  • kwadratowe płatki z Cleanic (świetnie sprawdzają się przy demakijażu, bo są bardzo duże;))
  • ulubione patyczki ułatwiające wykonanie makijażu oczu 
  • maska regenerująca z glinką brązową (Ziaja)
  • maska anty-stres z glinką żółtą (Ziaja)



Na promocji "wyhaczyłam" jeszcze:
  • kajal z Wibo (dobrze, że zapłaciłam za niego tylko 3 zł, bo jest tragiczny. Chwilę po namalowaniu kreski miałam ją odbitą :( )
  • liner w pisaku Scandaleyes (Rimmel)- z niego też nie jestem zadowolona :(
Niewielkie zakupy w Biedronce:



  •  masecza do włosów argan/makadamia/kokos z Biovaxu. Kupiłam 2 saszetki, ale jedną już użyłam.
  • paski oczyszczające na nos z ekstraktem z drzewa herbacianego
Skończył się mój ukochany podkład wake me up z Rimmela, więc tym razem skusiłam się na podkład mineralny z Annabelle Minerals:



  •  podkład matujący w kolorze natural fair (4 gramy)
  • 5 próbek (nazwy widoczne na zdjęciu). Szóstą próbkę dostałam gratis. 

  Od dawna mam ochotę na Clarisonic Mia 2. To bardzo duży wydatek, więc póki co postanowiłam kupić zwykłą szczoteczkę do mycia twarzy w Hebe. Ma niesamowicie mięciutkie włosie i zdecydowanie ułatwia mycie twarzy :)

Dziś w Biedronce skusiłam się na jeden organizer za jedyne 9,99 zł. Przepraszam za kiepską jakość zdjęcia. To wina paskudnej pogody za oknem, co wiąże się z kiepskim światłem.


Ostatnie 3 produkty to kosmetyki otrzymane w ramach współpracy z firmą Forte Sweden. Bardzo dziękuję firmie za możliwość współpracy.


Do testów otrzymałam:

  • żel pod prysznic i płyn do kąpieli- olejek arganowy
  • sól do kąpieli (świetnie nadaje się też do zabiegu pedicure)- oliwka
  • corine de Farme- kremowy żel pod prysznic.
A co Wy kupiłyście w ostatnim czasie? Jeżeli napisałyście o tym na blogu, podajcie linki, chętnie Was odwiedzę :)

Serdecznie zapraszam Was na mój Instagram: 


Jeżeli również posiadacie Instagrama napiszcie mi w komentarzu swoją nazwę, a na pewno Was zaobserwuję :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...