Pokazywanie postów oznaczonych etykietą soraya. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą soraya. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 czerwca 2014

Ulubieniec wśród peelingów do twarzy- morelowo-orzechowy peeling Soraya So Pretty!

Cześć Dziewczyny!

Peeling do twarzy firmy Soraya, o którym dziś napiszę, pewnie niejednokrotnie widziałyście już na innych blogach. Wiem, że czytanie ciągle o tej samej rzeczy jest trochę męczące, ale o tym produkcie naprawdę warto wspomnieć. Jest to mój ulubiony peeling do twarzy, więc mam nadzieję, że znajdzie się ktoś kto jeszcze o nim nie słyszał, a swoją recenzją zachęcę do jego wypróbowania.


piątek, 18 kwietnia 2014

Przeciwzmarszczkowy koncentrat kwasu hialuronowego- Soraya HIALURONOWY MIKROZASTRZYK okiem mojej mamy

Cześć! :)

O kwasie hialuronowym słyszała pewnie każda z Was. Swego czasu substancja ta wywoływała wiele kontrowersji. Niepotrzebnie. Kwas występuje naturalnie w naszym organizmie, w tym w ok. 50% znajduje się on w naszej skórze. Jest odpowiedzialny za nawilżenie skóry, posiada zdolność wiązania ogromnych ilości wody. Z upływem czasu jego poziom w naszym organizmie maleje. Warto więc dostarczać go "z zewnątrz".
Kwas hialuronowy stosowany jest od lat w medycynie estetycznej do wypełniania zmarszczek. Bardzo modne jest także powiększanie ust tą substancją. Niestety wiele ludzi myli kwas z tzw. botoksem, a pomiędzy tymi dwoma substancjami istnieje zasadnicza różnica. Botoks jest wypełniaczem, kwas hialuronowy wstrzykujemy zaś w celu poprawy nawilżenia skóry, nadania jej jędrności. Oprócz medycyny estetycznej na rynku kosmetycznym pojawia się coraz więcej produktów zawierających kwas hialuronowy.



Firma Soraya wypuściła linię "Hialuronowy Mikrozastrzyk", której twarzą została Krystyna Janda. Dziś napiszę Wam kilka słów na temat jednego z produktów tej serii, a mianowicie przeciwzmarszczkowego koncentratu kwasu hialuronowego. 
Produkt ten testowała moja mama, więc to jej opinię za chwilę poznacie. 

Informacje producenta:
Koncentrat kwasu hialuronowego to wyjątkowe serum dla kobiet, które od kosmetyku oczekują natychmiastowego efektu „lepszej skóry”. Koncentrat intensywnie nawilża naskórek, otacza go przyjemnym, wilgotnym kompresem i zapewnia natychmiastowe wygładzenie jego powierzchni. Pojawia się odczucie niezwykłego komfortu, a skóra staje się jedwabista w dotyku i ładnie napięta. Regularnie stosowany redukuje zmarszczki.


Opakowanie:
Kartonik,na którym umieszczone są wszystkie najważniejsze informacje. W środku znajduje się wygodna tubka o pojemności 30 ml. Kolorystyka biało-niebieska, srebrna nakrętka. Na opakowaniu znajdują się informacje na temat produktu oraz sposobu użycia. Tubka zakończona jest wąskim "dzióbkiem", za pomocą którego aplikujemy serum. Jest to rozwiązanie higieniczne oraz wygodne w użyciu.
Dodatkowo do opakowania dołączona jest ulotka tzw. "przewodnik urody", z której dowiemy się m.in. jak rozpoznać swój rodzaj cery czy jaka seria kosmetyków Soraya będzie dla nas najbardziej odpowiednia. 


Kolor/Konsystencja:
Serum jest koloru przezroczystego. Konsystencja lekko żelowa, szybko "rozpuszcza się"pod wpływem ciepła rąk. 


Zapach:
BRAK

Cena:
ok. 20 zł

Dostępność:
drogerie stacjonarne i internetowe

Opinia Mamy:
Serum mimo lekko żelowej konsystencji jest bardzo lekkie i szybko się wchłania. Błyskawicznie wygładza skórę, napina ją i doskonale nawilża. Dzięki temu jest ona niesamowicie gładka w dotyku. Nadaje się do stosowania zarówno na dzień (nie powoduje "rolowania się" podkładu) jak i na noc. Po zużyciu jednego opakowania zmarszczki są w niewielkim stopniu spłycone (w tej kwestii nie liczyłam na jakiekolwiek rezultaty). Najważniejsze jednak, że skóra dzięki dobremu nawilżeniu wygląda na zdrowszą, bardziej wypoczętą. Stosowanie nawet w okolicach oczu nie wywołało podrażnień (mimo bardzo wrażliwych oczu i często występującym uczuleniem na niektóre kosmetyki). Serum jest bardzo wydajne, niewielka ilość starcza na pokrycie nim całej twarzy. 


SKŁAD:

  • Aqua
  • Sodium Hyaluronate- hialuronian sodu. Ma doskonałe właściwości nawilżające. Ujędrnia skórę, poprawia jej elastyczność. Skóra po jego zastosowaniu jest gładka w dotyku. 
  • Phenoxyethanol- konserwant.
  • Methylparaben- konserwant.
  • Ethylparaben- konserwant.
  • Propylparaben- konserwant.

Dziękuję firmie Soraya za możliwość przetestowania tego kosmetyku. Fakt, że otrzymałam go za darmo do testów nie wpłynął na moją opinię. 



Miałyście to serum? Jaki inny kosmetyk z kwasem hialuronowym możecie mi polecić?;)
Pozdrawiam :*

niedziela, 13 kwietnia 2014

Moja poranna rutyna-PIELĘGNACJA

Cześć Dziewczyny!

Na moim blogu pojawił się już kiedyś post na temat mojej porannej rutyny makijażowej. Niedługo zrobię jego aktualizację, ponieważ co nieco się pozmieniało. Dziś jednak chciałam Wam pokazać moją poranną rutynę pielęgnacyjną.
Jestem śpiochem, więc rano staram się ograniczyć swoje zabiegi pielęgnacyjne do minimum.



KROK 1- Oczyszczenie.

W tym celu używam naprzemiennie dwóch produktów:


  • pianka do twarzy Sweet Touch (Synergen)- mój ulubiony produkt do mycia buzi. Nie wysusza, nie podrażnia, jest niesamowicie delikatna. Dobrze oczyszcza twarz. Pianka zawiera pantenol, dzięki któremu łagodzi wszelkie podrażnienia. Piękny słodki zapach maliny i marakui budzi mnie do życia :D 
  • gdy potrzebuję głębszego oczyszczenia i dobrego nawilżenia sięgam po micelarny żel nawilżający (bebeauty). Jest on przeznaczony do skóry normalnej, suchej i wrażliwej, jednak przy mojej mieszanej również świetnie się spisuje. Ten żel nadaje się nawet do usunięcia resztek makijażu (przy wieczornej pielęgnacji). Nie szczypie w oczy, nie wywołuje podrażnień. Podobnie jak pianka Sweet Touch, żel zawiera pantenol. Produkt ten prawie wcale się nie pieni przy kontakcie z wodą, ale mimo wszystko jest bardzo wydajny. Zapachem przypomina kosmetyki dla mężczyzn :)
KROK 2- Tonizacja.


Tonik, którego obecnie używam to witaminizowany, bezalkoholowy tonik z Bourjois. Jego głównym plusem jest fakt, że nie zawiera alkoholu, natomiast zawiera pochodne witaminy C (witamina C w kosmetykach wykazuje działanie przeciwrodnikowe, ochronne przed promieniami UV, wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych, przyspiesza gojenie się ran etc.). Po jego użyciu skóra nie "lepi" się, znika uczucie ściągnięcia, które pojawia się u mnie po umyciu buzi. Zapach toniku jest identyczny jak zapach produktów z serii Healthy Mix od Bourjois- delikatnie brzoskwiniowy. 

KROK 3- Nawilżenie, przygotowanie cery pod makijaż.


Tutaj pojawią się 2 produkty, a mianowicie:

  • matujący krem na dzień z Baikal Herbals. To chyba krem o najlżejszej konsystencji  z jaką miałam do czynienia. Wchłania się w dosłownie w kilka sekund. Na początku daje efekt matowej skóry,jednak już po godzinie moja buzia zaczyna się świecić,gdy mam na twarzy tylko ten krem. Mimo wszystko bardzo go lubię. Jest moją idealną bazą pod makijaż. Podkład wygląda na nim nieskazitelnie, nie roluje się. Krem pachnie intensywnie jaśminem. Wielkim plusem jest opakowanie  pompką- dla mnie to najlepsze i najbardziej higieniczne rozwiązanie.
  • nowość w mojej kosmetyczce czyli przeciwzmarszczkowe serum rozświetlające z serii Metamorphose (Soraya). To produkt typu 3 w 1: rozświetlacz, baza, krem.Serum stosuję w okolice oczu, na czoło i grzbiet nosa. Zostawia na skórze piękną poświatę. Doskonale odbija światło i sprawia, że nawet po nieprzespanej nocy skóra wygląda na zdrową, świeżą. Dobrze nawilża i szybciutko się wchłania. 
KROK 4-Włosy.


Zazwyczaj stawiam na rozpuszczone włosy- w takich najlepiej się czuję. Z włosami nie "bawię" się zbyt długo. Najczęściej w celu ich łatwego rozczesania używam odżywki bez spłukiwania z serii Regeneracja firmy Pilomax. Odżywka nie obciąża włosów, sprawia, że łatwiej się je rozczesuje oraz niweluje puszenie. 
Dodatkowo końcówki zabezpieczam jedwabiem. Najczęściej używam tego z Biosilk. 


Niezbędnym narzędziem do pielęgnacji włosów jest oczywiście szczotka Tangle Teezer. Na początku nie byłam do niej przekonana, nawet żałowałam, że wydałam na nią tyle pieniędzy. Z czasem jednak coraz bardziej się do niej przekonuję :) 



To już cała moja pielęgnacyjna rutyna. A jak wygląda Wasza? :)  Napiszcie mi w komentarzach. 
Pozdrawiam :*

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Czekoladowa euforia z pikantną nutą czyli czekoladowy żel pod prysznic Soraya So fresh!

Cześć!

Serie kosmetyków Sorayi So pretty! i So fresh! zawładnęły sercem wielu kobiet. Nic dziwnego, bo zapach tych kosmetyków jest cudowny. Wśród gamy zapachowej każdy znajdzie coś dla siebie-Soraya ma nam do zaoferowania kosmetyki o bardzo świeżym zapachu jak i nieco cięższym, słodkim- jak żel, który dziś Wam zaprezentuję. 


Czekoladowy żel pod prysznic pochodzi z serii So fresh!- piękne ciało. Żele te dostępne są w 4 wersjach zapachowych: Chocolate Kiss, Lemon Twist, Milkberry, Sunny Peach. Na spotkaniu blogerek miałam okazję zapoznać się ze wszystkimi wersjami i nie ukrywam, że najbardziej spodobała mi się wersja malinowa. Niestety kompletnie "nie przemówiła" do mnie wersja cytrynowa, która według mnie pachnie, co tu dużo ukrywać, jak kostka toaletowa ;) 
Mnie trafił się jednak żel czekoladowy, więc dziś czas na jego recenzję.


Już sama jego nazwa "czekoladowy pocałunek" bardzo kusi. Jeszcze bardziej kusi  jego zapach. Słodki, ale nie przesadnie. Mnie na początku się nie spodobał- wydawał się chemiczny, ciężki. Z biegiem czasu nawet się z nim polubiłam-jest intrygujący.  Mimo wszystko nie jest to żel, którym mam ochotę myć się codziennie :)


Żel zamknięty jest w bardzo ładnym opakowaniu w kolorze różowym- czym u mnie już na wstępie zaplusował. Opakowanie to jest niezwykle dziewczęce, posiada przyjemną dla oka szatę graficzną. Producent zadbał też o ciekawy, zachęcający do kupna tego żelu tekst. Pojemność to 300 ml. Butelka jest odpowiednia wyprofilowana, co ułatwia korzystanie z żelu- podczas kąpieli nie wyślizguje się z ręki.
Żel ma otwarcie typu "klik", przez które wypływa odpowiednia ilość produktu. 



Konsystencja żelu jest dość gęsta, przez co jest on wydajny. Dobrze rozprowadza się na ciele, nie spływa w czasie aplikacji. Troszkę zdziwił mnie kolor żelu- jest beżowy. Przy pierwszym użyciu spodziewałam się, że z opakowania wypłynie mi żel koloru ciemnej czekolady- bez wątpienia to jeszcze bardziej uatrakcyjniło by ten produkt ;) Jak już pisałam, najważniejszy w całej tej serii jest zapach. Tutaj nie jest to typowy zapach mlecznej czekolady. Tak jak pisze producent, w żelu wyczuwalna jest "pikantna nuta". Dla mnie ten zapach jest jakby nieco "kwaskowaty", trochę chemiczny, ale na szczęście nie mdły. W łazience  unosi się jeszcze długo po kąpieli, z ciała znika bardzo szybko.


Żel całkiem dobrze się pieni. Nie wysusza skóry, ale też jej nie nawilża. Warto po kąpieli nasmarować ciało jakimś balsamem.
Według mnie nie jest to żel do codziennego stosowania- nie codziennie mam ochotę na takie słodkie kąpiele. Zazwyczaj wolę używać czegoś bardziej orzeźwiającego. 


 SKŁAD:
  • Aqua
  • Sodium Laureth Sulfate- SLES. To substancja powierzchniowo czynna, myjąca. Tworzy pianę. Zrobiło się sporo szumu wokół tego składnika, większość z Was unika go jak ognia. Okazuje się jednak, że bezpieczeństwo SLES nie budzi żadnych wątpliwości instytucji ds. ochrony zdrowia. Jest nietoksyczny. Nie jest też kacerogenny, jak powszechnie się przyjęło. 
  • Cocamidopropyl Betaine- substancja myjąca, usuwa zanieczyszczenia. Bardzo łagodna. Tworzy pianę. 
  • Coco-Glucoside- substancja myjąca, pianotwórcza. Łagodzi podrażnienia. Emulgator. 
  • Sodium Chloride- chlorek sodu czyli sól kuchenna. Stosowana jest do zagęszczenia kosmetyku. Składnik bezpieczny. 
  • Glycerin- substancja nawilżająca. Sprawia, że skóra jest miękka i gładka. Zapobiega wysychaniu kosmetyku przy ujściu butelki.
  • Parfum- kompozycja zapachowa.
  • Sodium Benzoate- konserwant. Zapobiega rozwojowi mikroorganizmów w kosmetyku. 
  • Citric Acid- substancja występująca naturalnie w przyrodzie i w organizmach zwierzęcych. Działa złuszczająco, usuwa przebarwienia. Regulator pH.
  • Styrene/Acrylates Copolymer- powoduje wzrost lepkości kosmetyku. Stabilizator. 
  • Disodium EDTA- zwiększa trwałość kosmetyku, zapobiega zmianom barwy oraz konsystencji. Stabilizator. 
  • Butylene Glycol- substancja odpowiedzialna za odpowiednie nawilżenie skóry. Zmiękcza i wygładza. Powoduje spadek lepkości preparatów. 
  • Aframomum Melegueta Seed Extract- ekstrakt z nasion aframonu madagaskarskiego. Poprawia stopień nawilżenia skóry. Nadaje skórze blasku, niweluje oznaki zmęczenia. Wyrównuje koloryt skóry.
  • CI 16255- czerwony barwnik.
  • CI 19140- cytrynowożółty barwnik. Mocno alergizujący. Szczególnie nie polecany dla osób nie tolerujących aspiryny. 
  • CI 42090- błękit brylantowy. Niebieski barwnik. 



Dostępność: drogerie np.Rossmann
Cena: ok. 11 zł


Ogólnie: Żel pod prysznic Soraya So fresh! Chocolate Kiss jest bardzo ciekawym produktem, głównie ze względu na zapach- połączenie czekolady z czymś kwaśnym, co trudno mi opisać słowami. Zapach ten nie jest mdły. Produkt jest dość gęsty i wydajny. Umila kąpiel, poprawia nastrój w gorsze dni. Opakowanie bardzo dziewczęce, cieszące oko i zachęcające do kupna. Myślę, że warto zaopatrzyć się w którąś z wersji tego żelu, choćby dla uprzyjemnienia sobie kąpieli :)

A tutaj wszystkie wersje zapachowe tego żelu:



Dziękuję firmie Soraya za możliwość przetestowania tego żelu. Fakt, że otrzymałam ten produkt za darmo do testów nie wpłynął na moją opinię.


Miałyście styczność z tymi żelami? Lubicie takie słodkie kosmetyki? :)

Pozdrawiam ;*

wtorek, 19 listopada 2013

Spotkanie śląskich blogerek-RYBNIK (16.11.2013)- upominki od sponsorów.

Cześć!

Dziś tak jak obiecałam przychodzę do Was, by pokazać prezenty, które otrzymałam na sobotnim spotkaniu blogerek. Jest tego bardzo dużo, więc przygotujcie się na sporą dawkę zdjęć ;) 


SORAYA:

  • 100 % przeciwzmarszczkowy koncentrat kwasu hialuronowego na dzień i na noc,
  • wygładzający krem z transdermalnym kwasem hialuronowym na dzień i na noc (30+),
  • podkład make up HD kryjący- 01 beż z SPF 6.

  • peeling orzechowo-morelowy (Piękna Cera- Soft),
  • morelowy krem matujący (Piękna Cera-Matt),
  • żel pod prysznic Pleasure Time Formula (Piękne Ciało- Chocolate Kiss).

SKARB MATKI:


  •  Budyń- balsam do ciała dla dzieci- czekoladowo-pomarańczowy.
SUDOPHARMA:

  •  Leargin HS-żel poprawiający kondycję zmęczonych nóg.

  • hipoalergiczny i antybakteryjny krem z tlenkiem cynku,
  • 2 próbki kremu na odparzenia i problemy skórne dla dzieci i dorosłych.
BIAŁY JELEŃ:
  • hipoalergiczny żel pod prysznic- kalina i melisa dla skóry wrażliwej skłonnej do alergii,
  • próbki: emulsja do higieny intymnej z jaśminem i macierzanką, szampon do włosów- orzech włoski, szampon do włosów- ocet jabłkowy, emulsja do mycia twarzy z prebiotykiem.
EVELINE:
  • Argan Oil- maseczka intensywnie odmładzająca do twarzy, szyi i dekoltu 3 w 1,
  • Argan Oil- enzymatyczny peeling odmładzający do twarzy 3 w 1,
  • Argan Oil- arganowy suchy olejek do ciała,
  • Argan+Keratin- arganowy szampon 8 w 1- kompleksowa odbudowa+ochrona koloru,
  • Argan+Keratin- arganowa maska 8 w 1- kompleksowa odbudowa+ochrona koloru.
DERMEDIC:
  • Hydrain 3 Hialuro- płyn micelarny- skóra sucha, bardzo sucha i odwodniona.
NAIL TEK:

  •  Nail Tek- odżywka do paznokci normalnych.

  • Seche Vite- żelowy, szybkoschnący lakier ochronny (top coat).
REVITALASH:
  • RevitaLash Highlighting Pencil- korektor rozjaśniający do makijażu.
E-NATURALNE.PL:
  • olej z pestek śliwki- nierafinowany,
  • masło z avocado.
ORIGINAL SOURCE:
  • Chocolate and mint bath foam,
  • Mango&macadamia shower gel,
  • Super scrub mint and walnut.
SENSIQUE:
  • CC cream,
  • korektor 2 w 1,
  • kredka do makijażu z witaminą E i filtrem UV nr. 121,
  • wydłużający tusz do rzęs z witaminą E, prowitaminą B i jedwabnymi proteinami,
  • french manicure- 2 szt. emalii do paznokci+paski ochronne.
BIOGARDEN:
  • BioGarden-C.L.A.- ananas+chrom,
  • VitaBox- owoce+witaminy+minerały,
  • MiniRutin junior- 16 tabletek do ssania o smaku malinowym,
  • GrypoRutin- rutyna, witamina C, witamina A, czosnek, malina, cynk,
  • Pryzmin- borówka z luteiną A+E,
  • CeraNova z bratkiem- dla osób z problemami skóry oraz przy przetłuszczających się włosach.
PODWÓJNE PALUSZKI:
  • w polewie,
  • solone,
  • z sezamem.
MARSYLSKIE.PL:
  • mydło marsylskie- oliwka,
  • mydło marsylskie- pomarańcza i cynamon.
VENISSIMA.PL:
  • kolczyki.
COSMETIC-SERVICE:
  • długopis+kupon rabatowy do sklepu internetowego.
PRZYPINKA.PL:
  • przypinka z imieniem oraz adresem bloga+ zniżka 10%.
  • razem z przypinką otrzymaliśmy spersonalizowany długopis z naszymi imionami i adresami bloga (długopis nie był sponsorowany przez przypinka.pl, lecz  został zamówiony w innej firmie).
LOOMPEX.PL:
  • zniżka 50%.
HONEY-BUNNY.PL:
  • zniżki: 25% na FJBOX, 149 zł na wybraną bransoletkę + pierścionek- kokardka.
LEMAX:

1000SMAKOWSWIATA.PL:

VANILLA BODY SHOP:
  • zniżki: 20 zł, 50 zł na wybrany stanik, 30 zł na stanik sportowy + etui do prania biustonoszy. 
To jeszcze nie wszystko- dostaniemy także paczuszki z Tołpy- już nie mogę się doczekać! ;)
Bardzo dziękuję wszystkim sponsorom za tak wspaniałe upominki. Z chęcią wszystko przetestuję i opiszę na swoim blogu.



Pozdrawiam :*
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...