środa, 7 maja 2014

Tydzień z Pilomaxem. 3#-SZAMPON do włosów farbowanych jasnych (seria REGENERACJA)

Cześć Dziewczyny!

Ostatnie 2 dni pisałam na temat serii PIELĘGNACJA do włosów farbowanych jasnych Laboratorium Pilomax. Dziś pora przejść do serii REGENERACJA. Na pierwszy ogień pójdzie jak poprzednio szampon do włosów.



Informacje producenta:
Szampon głęboko oczyszczający do włosów farbowanych jasnych do stosowania w Kuracji Regenerującej, jako krok 1. Szampon dokładnie oczyszcza włosy i skórę głowy z nierozpuszczalnych w wodzie substancji: pozostałości produktów do stylizacji i odżywek. Nawilża i przygotowuje włosy na działanie regenerujących składników masek.

Opakowanie:
Kolejny raz spotykamy się z białą tubką, tym razem z czerwonymi akcentami (takie opakowania charakteryzują całą serię REGENERACJA). Na opakowaniu umieszczona jest cyferka 1, co oznacza pierwszy krok serii. Dzięki temu, mimo identycznego opakowania co maska do włosów z tej serii, bez problemu rozróżniam produkty na łazienkowej półce .


Kolor/Konsystencja: 
Szampon ma według mnie idealną konsystencję- nie jest ani za gęsty ani za rzadki. Nie przecieka przez palce, jest łatwy w aplikacji, nie ścieka z włosów. Kolor- przezroczysty, w świetle wpada lekko w zieleń.


Zapach:
ziołowo-kwiatowy

Cena:
22,20 zł/ 200 ml

Dostępność:
strona internetowa Laboratorium Pilomax (KLIK), apteki

Moja opinia:
Producent pisze, że szampon zapewnia naszym włosom dokładne oczyszczenie. Zgadzam się z tym w 100%. Szampon jeszcze lepiej oczyszcza włosy niż szampon z serii PIELĘGNACJA. Jest to spowodowane obecnością silniejszego detergentu- SLES. Jak wiadomo, detergent ten stosowany w nadmiernej ilości może źle wpłynąć na stan skóry głowy, powodując łupież, reakcje alergiczne itp. Na szczęście producent pisze na swojej stronie internetowej, że szampon ten należy stosować co trzecie mycie. Szkoda, że informacja ta nie jest zamieszczona również na opakowaniu produktu. 
Szampon bardzo dobrze się pieni (to również zasługa SLES'u), jest wydajny. Po umyciu włosy są sypkie, doskonale oczyszczone, plączą się tylko w niewielkim stopniu. Zdarzyło mi się nie użyć odżywki lub maski po umyciu włosów tym szamponem, a mimo tego nie miałam większego problemu z ich rozczesaniem. 

SKŁAD:



  • Aqua (Water)
  • Sodium Laureth Sulfate- SLES. To substancja powierzchniowo czynna, myjąca. Tworzy pianę. Zrobiło się sporo szumu wokół tego składnika, większość z Was unika go jak ognia. Okazuje się jednak, że bezpieczeństwo SLES nie budzi żadnych wątpliwości instytucji ds. ochrony zdrowia. Jest nietoksyczny. Nie jest też kacerogenny, jak powszechnie się przyjęło.
  • Cocamidopropyl Betaine- substancja myjąca, usuwa zanieczyszczenia. Bardzo łagodna. Tworzy pianę. 
  • Cocamide DEA- substancja myjąca. Usuwa zanieczyszczenia ze skóry oraz włosów.
  • Glycol Stearate- substancja zmętniająca, poprawia konsystencję. Emulgator W/O.
  • Panthenol (Pro Vitamin B5)-  substancja nawilżająca. Po przeniknięciu przez skórę przekształca się w kwas pantotenowy. Działa przeciwzapalnie. Pomaga zregenerować naskórek. 
  • Polyquaternium-7- zmniejsza elektryzowanie się włosów, ułatwia ich rozczesywanie. 
  • Glycerin- substancja nawilżająca.
  • Disodium EDTA- stabilizator pH. Zwiększa trwałość kosmetyku, zapobiega zmianom barwy i konsystencji.
  • Citric Acid- naturalny środek konserwujący. Regulator pH. 
  • Sodium Chloride- używany do zagęszczania szamponu.
  • Parfum (Fragrance)- kompozycja zapachowa.
  • Benzyl Alcohol- składnik kompozycji zapachowej, imituje zapach jaśminu. Konserwant.
  • Methylchloroisothiazoline- konserwant.
  • Methyliothiazoline- konserwant.
  • Linalool- substancja zapachowa, imituje zapach konwalii.
  • Hexyl Cinnamal- substancja zapachowa, imituje zapach jaśminu.
  • Butylphenyl Methylpropional- składnik kompozycji zapachowej. 
  • Benzyl Salicylate- substancja o delikatnym kwiatowym zapachu. 
  • CI 19140- cytrynowożółty barwnik.
  • CI 42090- błękit brylantowy. Niebieski barwnik.
Ten szampon to idealny sposób na dogłębne oczyszczenie włosów. Ładnie pachnie, nie plącze włosów, jest wydajny. Jedynym minusem jest obecność w składzie silnych detergentów. Osoby nie tolerujące takich substancji jak SLES czy CAPB nie powinny po niego sięgać.

A jaki szampon do dogłębnego oczyszczenia włosów Wy polecacie? Czym zmywacie oleje ze swoich włosów? ;) Napiszcie mi w komentarzach :*

Pozdrawiam :*

wtorek, 6 maja 2014

Tydzień z Pilomaxem. #2-ODŻYWKA do włosów farbowanych jasnych (seria PIELĘGNACJA)

Cześć!

Dziś dzień drugi z Pilomaxem, a w roli głównej odżywka do włosów farbowanych jasnych z serii PIELĘGNACJA (KROK 2). O KROKU 1 czyli szamponie przeczytacie tutaj. 



Informacje producenta:
Odżywka do włosów farbowanych ciemnych do stosowania po każdym myciu. Pogrubia włosy bez obciążania. Naprawia uszkodzenia włosów, zapobiega ich łamliwości i rozdwajaniu. Nadaje włosom sprężystość i połysk.

Opakowanie:
Podobnie jak w przypadku szamponu jest to biała tubeczka (70 ml) stojąca "na głowie". Zamknięcie typu "klik", nie zacina się. Produkt można z łatwością wydobyć z opakowania.



Kolor/konsystencja:
Odżywka ma biały, perłowy kolor. Konsystencja dość gęsta,  przypomina mi wręcz konsystencję masek do włosów. 



Zapach:
owocowo-kwiatowy.

Cena:
24,60 zł (200 ml)

Dostępność:
strona internetowa Laboratorium Pilomax (KLIK), apteki

Moja opinia:
Największym plusem odżywki jest dla mnie jej konsystencja. Dzięki temu, że jest ona dość gęsta, nie spływa z włosów, łatwo się ją aplikuje. Dzięki takiej konsystencji odżywka jest też bardzo wydajna, aczkolwiek starczyła mi na krócej niż szampon z serii PIELĘGNACJA. 
Odżywka nie obciąża włosów, można ją bez problemu stosować nawet na skórę głowy. Mimo, iż moje włosy przetłuszczają się, stosowanie tej odżywki na skórę głowy nie spowodowało zwiększonego wydzielania sebum. 
Piękny zapach odżywki utrzymuje się na włosach dość długo. Kosmetyk poprawia działanie szamponu (który sam w sobie niesamowicie plącze włosy)- wygładza włosy, sprawia, że są one bardzo miękkie, ale mimo wszystko tylko w nieznacznym stopniu ułatwia ich rozczesywanie. 
SKŁAD:
  • Aqua (Water)
  • Cetearyl Alcohol- emolient, tworzy na powierzchni włosów film, co zapobiega nadmiernej utracie wody. Zmiękczacz. Regulator lepkości. 
  • Phenoxyethanol- substancja konserwująca.
  • Glyceryl Stearate- zmiękcza włosy.
  • PEG-100 Stearate- emulgator.
  • Cetrimonium Chloride- poprawia kondycję włosa. Ułatwia rozczesywanie, zapobiega elektryzowaniu się. Nadaje połysk i wygładza. Konserwant.
  • DMDM Hydantoin- substancja konserwująca.
  • Hydrolyzed Keratin- regeneruje skórę głowy oraz włosy zniszczone farbowaniem. Zmiękcza, wygładza, nawilża. Zapobiega elektryzowaniu się włosów. 
  • Equisetum Arvense (Horsetail) Leaf Extract- ekstrakt ze skrzypu polnego. Dzięki zawartości krzemu, skrzyp działa wzmacniająco na włosy, zapobiega ich rozdwajaniu. Hamuje proces przedwczesnego siwienia włosów. Zapobiega wypadaniu włosów. 
  • Parfum (Fragrance)- kompozycja zapachowa. 
  • Sodium Benzoate- konserwant.
  • Potassium Sorbate- substancja konserwująca.
  • Glycerin- substancja nawilżająca.
  • Panthenol (Provitamin B5)- ubstancja nawilżająca. Po przeniknięciu przez skórę przekształca się w kwas pantotenowy. Działa przeciwzapalnie. Pomaga zregenerować naskórek. Nadaje skórze uczucie gładkości. 
  • Ethylhexylglycerin- nawilża i natłuszcza włosy. Pozwala uzyskać biostabilne układy bez użycia konserwantów.
  • CI 19140- cytrynowożółty barwnik.

Skład odżywki jest całkiem przyzwoity, niestety działaniem nie powaliła mnie na kolana. W drogeriach znaleźć można odżywki w o wiele niższej cenie, działające podobnie, a nawet lepiej. 
Ta odżywka doskonale sprawdzi się u osób, które mają problemy ze skórą głowy. Produkt jest delikatny, nie obciąża włosów.

Miałyście tę odżywkę? Co o niej myślicie?
Pozdrawiam :* 

poniedziałek, 5 maja 2014

Tydzień z Pilomaxem. #1- SZAMPON do włosów farbowanych jasnych (seria PIELĘGNACJA)

Cześć Kochane!

Jak wiecie, podjęłam współpracę z Laboratorium Pilomax (więcej o tej współpracy przeczytacie tutaj ). Od bardzo dawna ciekawiły mnie produkty tej firmy, więc bardzo się ucieszyłam, gdy dostałam od firmy tak wspaniałą paczuszkę.

Po skończeniu całej kuracji mogę wreszcie zabrać się za napisanie rzetelnych recenzji. Postanowiłam stworzyć serię 'Tydzień z Pilomaxem'- przez cały tydzień (codziennie) na moim blogu pojawiać się będą recenzje kosmetyków, które otrzymałam do testów. Ostatniego dnia pojawi się podsumowanie mojej kuracji. 

Dziś zaczynamy od szamponu z serii PIELĘGNACJA (KROK 1). Mój szampon (jak i cała reszta produktów) przeznaczony jest do włosów farbowanych jasnych. 



Informacje producenta:
Szampon do codziennej pielęgnacji włosów farbowanych jasnych.Delikatnie myje włosy i skórę głowy. Nawilża włosy i wygładza ich powierzchnię. Nadaje im połysk, poprawia wygląd włosów.

Opakowanie:
Biała poręczna tubka z zielonymi elementami (seria pielęgnacja posiada zielone elementy na opakowaniu, natomiast seria regeneracja czerwone. Dzięki temu można łatwo rozróżnić produkty). Tubka "stoi na głowie", więc nie ma problemu z wydobyciem produktu. Nawet końcówka szamponu bez problemu wypłynęła z opakowania. Otwarcie typu "klik", szczelne, nie sprawia żadnego problemu w użyciu. Mój szampon to wersja miniaturowa (70 ml). Wersja pełnowymiarowa to 200 ml produktu- opakowanie wizualnie niczym się nie różni. 


Kolor/Konsystencja:
Kolor-przezroczysty. Szampon ma dość rzadką konsystencję. Mimo wszystko łatwo się go nakłada,nie przecieka przez palce, nie spływa z włosów w czasie aplikacji. 


Zapach:
Słodki, lekko waniliowy. 
Cena:
22,20 zł (200 ml)

Dostępność:
strona internetowa Laboratorium Pilomax (KLIK), apteki

Moja opinia:
Szampon jest dość rzadki, ale nie sprawia to kłopotu w aplikowaniu go na włosy. Świetnie się pieni. Mimo iż moje włosy są bardzo długie, wystarczy odrobina produktu, by dobrze je umyć. Produkt ten doskonale oczyszcza włosy, radzi sobie nawet ze zmyciem olejów. Nie podrażnia skóry głowy. Nie wywołuje łupieżu. Zostawia na włosach śliczny waniliowy zapach.
Nie zawiera SLS'u, SLES'u i innych silnych detergentów. 
Szampon stosowałam zarówno z odżywką z tej samej serii jak i bez niej. Niestety bez użycia odżywki włosy są mocno splątane, ciężko je rozczesać. Nie sprawdza się też obietnica producenta o nawilżeniu i zdrowym połysku. Moje włosy po użyciu tego produktu są niestety matowe. 
Nie jestem w stanie powiedzieć jak wygląda sytuacja przy włosach farbowanych (dla których przeznaczony jest szampon), gdyż mój kolor jest naturalny. 
Produkt jest bardzo wydajny (na początku może wylewać się z opakowania, ale przy umiejętnym stosowaniu nie zmarnujemy ani kropelki:)). 

SKŁAD:
  • Aqua (Water)
  • TEA-Lauryl Sulphate- środek powierzchniowo czynny, myjący. Silnie pianotwórczy.
  • Propylene Glycol- nawilża skórę i włosy. 
  • Lauryl Betain- substancja łagodząca drażniące działanie detergentów. Usuwa zanieczyszczenia z powierzchni włosów. Zapobiega elektryzowaniu się włosów. 
  • Cocamide DEA- substancja myjąca. Usuwa zanieczyszczenia ze skóry oraz włosów.
  • Sodium Chloride- zagęszczacz. 
  • Glycerin- substancja nawilżająca. 
  • Parfum (Fragrance)- kompozycja zapachowa.
  • Benzyl Alcohol- otrzymywany z ropy naftowej. Składnik kompozycji zapachowej, imituje zapach jaśminu. Potencjalny alergen. Konserwant. Rozpuszczalnik dla innych substancji. Rozrzedza kosmetyki.
  • Methylisothiazoline- konserwant.
  • Methylchloroisothiazoline- konserwant.
  • Magnesium Nitrate- konserwant. 
  • Magnesium Chloride- środek zwiększający lepkość.
  • CI 15985 (Yellow 6)- żółty barwnik tzw. żółcień pomarańczowa.

Szampon ten jest przeciętny. Na pewno sprawdzi się u osób, które mają wrażliwy skalp. Osoby stosujące oleje na włosy także powinny polubić się z tym szamponem, gdyż zmycie oleju nie sprawia mu żadnego problemu. Jeżeli szukacie bardzo delikatnego szamponu, bez drażniących substancji do codziennego użytku to na pewno ten szampon się u Was sprawdzi. Pamiętajcie jednak, by po jego zastosowaniu nałożyć na włosy jakąś odżywkę. W innym wypadku włosy będą matowe i szorstkie. 


sobota, 3 maja 2014

Ulubieńcy marzec/kwiecień 2014

Cześć :)

Na moim blogu bardzo rzadko pojawiają się ulubieńcy miesiąca. To dlatego, że nie często zmieniam produkty. W ostatnim czasie pojawiło się w moich zbiorach kilka produktów godnych uwagi, więc dziś chciałabym Wam je przedstawić. 



  1. OLEJ KOKOSOWY
    Mój olej kupiłam już kilka miesięcy temu, ale nie miałam pomysłu w jaki sposób go używać. Teraz jednak na dobre zawitał w mojej pielęgnacji. Od niedawna stosuję go wieczorem na całą twarz. Mimo tego, że moja cera jest mieszana, olej ten doskonale się z nią "zgrywa". Nawilża, delikatnie napina skórę, nie powoduje powstawania zaskórników, wręcz wysusza drobne krostki. Idealny do pielęgnacji całego ciała- pomógł moim suchym łokciom i kolanom. Używam go też do produkcji kul do kąpieli. Minusem jest to, że jest to olej rafinowany (lepsze są oleje nierafinowane o czym pisałam tutaj). Jest bezzapachowy, łagodzi wszelkie podrażnienia. Cena to ok. 10 zł/100 ml

  2. CZARNE MYDŁO SAVON NOIR (L'ORIENT)
    Savon Noir czyli mydło ze zmiażdżonych oliwek. Ma dość specyficzny zapach, który mnie osobiście nie przeszkadza. Mydło ma postać bardzo gęstej, ciągnącej się pasty. Jego nałożenie na twarz jest dość ciężkie, ale można sobie "wypracować" odpowiedni sposób :) Mydła można używać na 2 sposoby: tradycyjnie myć nim twarz, bądź stosować jak peeling enzymatyczny. Ja wybrałam ten drugi sposób. Nakładam produkt na twarz na ok. 5-10 minut, a następnie zmywam ręcznikiem zamoczonym w ciepłej wodzie. Po takim "zabiegu" moja cera jest niesamowicie gładka, pory są zwężone i oczyszczone. Cena mydła to 39 zł/200 g. Dostępne w Mydlarni u Franciszka.


  3. BALSAM DO CIAŁA Cocos&Sheanuss (BALEA)
    Balsam o cudownym zapachu kokosa. Dobrze natłuszcza i nawilża skórę. Radzi sobie z nawilżeniem nawet bardzo suchych miejsc. Produkt wsmarowany od razu po kąpieli pozostawia na skórze białe ślady, ale po ok. 3-5 minutach wszystko ładnie się wchłania. Jest gęsty i bardzo wydajny. Cena to 39.90 CZK (koron czeskich) czyli ok. 7 zł/400 ml.

  4. KREM BB (Under 20)
    Pojawił się już w ulubieńcach lata 2013. Postanowiłam do niego wrócić, ale tym razem wybrałam kolor najjaśniejszy czyli 01-jasny beżowy. Krem zastępuje mi na co dzień podkład. Jego krycie jest całkiem przyzwoite, do tego nie jest konieczne używanie pod niego kremu, gdyż sam w sobie świetnie nawilża. Nie "zapycha", zawiera filtry UV. Konieczne jest jednak przypudrowanie go- jest dość "tłusty" i skóra po nałożeniu go delikatnie się świeci. Cena to ok.14 zł/75 ml.

  5. POMADKA OCHRONNA w postaci błyszczyku (ISANA)
    Zawiera m.in. olejek z migdałów dzięki czemu bardzo dobrze nawilża usta. Daje ulgę nawet spierzchniętym wargom. Pięknie pachnie owocami. Dodatkowo pozostawia na ustach delikatny błysk. Cena to 3,99 zł.

  6. PUDER BRĄZUJĄCY Sun Kissed (MIYO)
    Bardzo przyzwoity puder brązujący. Używam go zarówno na kości policzkowe zamiast różu jak i do konturowania twarzy (częściej do konturowania). Jego kolor idealnie zgrywa się z moją karnacją, ale niestety delikatnie wpada w pomarańcz. Bronzer utrzymuje się na twarzy bardzo długo. Pięknie pachnie. Jest łatwy w nakładaniu, nie robi plam.

  7. LAKIER DO PAZNOKCI (Life) nr 13
    Idealny pastelowy fiolet. Pojemność to 5,5 ml co bardzo mi pasuje- jestem w stanie zużyć lakier do końca, zanim zgęstnieje. Bardzo wygodny pędzelek. Krycie już po pierwszej warstwie (choć z przyzwyczajenia zazwyczaj nakładam dwie). Utrzymuje się na moich paznokciach ok. 5 dni. Cena to ok. 5 zł.



A jacy są Wasi ulubieńcy ostatniego czasu? Koniecznie pochwalcie się swoimi odkryciami kosmetycznymi w komentarzach! ;)
Pozdrawiam :*

piątek, 2 maja 2014

Cudowne właściwości: GREJPFRUT

Cześć!

Dziś kolejny post z serii Cudowne właściwości. Tym razem przybliżę Wam trochę grejpfruta. Ten powszechnie dostępny owoc to istna bomba witaminowa, reduktor zmarszczek, zabójca bakterii.

źródło: http://niam.pl

GREJPFRUT- Citrus paradisi- rajski owoc cytrusowy.

To krzyżówka słodkiej pomarańczy i owocu pomelo. Pochodzi z Barbadosu. Obecnie grejpfruty uprawiane są głównie na Florydzie, w Argentynie oraz na Kubie.Występują w kilku odmianach: czerwonej (gorzka), żółtej (kwaśna) oraz zielonej (słodka). Za najzdrowszą odmianę uważa się grejpfruty czerwone (największa zawartość witaminy C).

BUDOWA

Owoc stanowi duża kulista jagoda. Miąższ w 90% składa się z wody. Zawiera on wiele cennych substancji m.in. witaminy z grupy B, C, E, P, karoteny, cukry, wapń, żelazo, potas, fluor, cynk, magnez. Bardzo ważnym składnikiem jest naringina.

NARINGINA (glikozyd flawonoidowy)


Ta substancja nadaje grejpfrutowi jego charakterystyczny gorzki smak. Znajduje się głównie w miąższu owocu, ale także w jego białej błonie tzw. albedo (osłona owocu). Warto więc spożywać grejpfrut razem z błoną. W organizmie człowieka narginina metabolizowana jest do naryngeniny. 

Naringina wykazuje szereg pozytywnych działań. Działa przeciwgrzybiczo, bakteriobójczo, przeciwzapalnie. Może ona zapobiec powstawaniu opryszczki, siniaków. Ma bardzo dobry wpływ na układ krążenia- obniża poziom cholesterolu oraz ciśnienia krwi. Obniża poziom kortyzolu, który jest hormonem stresu.
Hamuje namnażanie komórek nowotworowych. 

LIKOPEN 


Ten karminowy barwnik nadaje barwę owocom. Posiada działanie przeciwrakowe. Badania przeprowadzane na zwierzętach wykazały, że ekstrakt z grejpfruta hamował rozrost guzów nowotworowych (głównie przy nowotworze szyjki macicy, trzustki, pęcherza, prostaty oraz jelit).  

GREJPFRUTY A ODCHUDZANIE

źródło: http://redorbit.com
Grejpfruty to owoce zawierające bardzo mało kalorii (100 g=40 kcal). Dzięki zawartości błonnika oraz pektyn oczyszczają organizm z toksyn. W znacznym stopniu poprawiają przemianę materii. Posiadają niski indeks glikemiczny. Zapobiegają odkładaniu się tłuszczu oraz pomagają usunąć już istniejący. Swego czasu bardzo popularna była dieta grejpfrutowa-do każdego posiłku spożywano połówkę grejpfruta lub szklankę soku z tego owocu (bez cukru!).  Obecnie na rynku dostępnych jest wiele suplementów z grejpfrutem, mających za zadanie spalać tłuszcz.

INNE WŁAŚCIWOŚCI:

  • flawonoidy i furanokumaryny zawarte w grejpfrucie są ważnymi związkami w profilaktyce nowotworowej. Zwiększają działanie leków antynowotworowych. 
  • spożywanie grejpfrutów korzystnie wpływa na nasz układ pokarmowy: wspomaga leczenie wrzodów żołądka czy dwunastnicy, poprawia perystaltykę jelit.
  • sok z grejpfruta to doskonały środek zwalczający płytkę nazębną. Leczy także zapalenie dziąseł.
  •  pobudza apetyt.
  • zapobiega sklerozie.
  • poprawia odporność.
  • uszczelnia naczynia krwionośne.
  • zwiększa wydzielanie insuliny z trzustki, co wiąże się z obniżeniem poziomu glukozy we krwi. 
  • antyoksydanty zawarte w grejpfrucie wzmacniają kości (przeprowadzono eksperyment na szczurach- osobniki, którym podawany był sok z grejpfruta miały znacznie mocniejsze kości od tych, które soku nie dostawały). 
  • w postaci olejku eterycznego doskonale wpływa na psychikę, uspokaja, łagodzi objawy napięcia przedmiesiączkowego (PMS) oraz migrenowe bóle głowy.
GREJPFRUT A NIEBEZPIECZEŃSTWO DLA ZDROWIA

źródło: http://polki.pl

Spożywając leki, głównie nasercowe powinno unikać się spożywania grejpfrutów. Niedopuszczalne jest popijanie leku sokiem grejpfrutowym. Dlaczego? Zawarte w owocach grejpfruta substancje (furanokumaryny) hamują działanie enzymu, który odpowiada za rozkład niektórych leków. Z tego powodu po spożyciu preparatu, przez bardzo długi okres czasu występuje jego duże stężenie w krwi. Duże stężenie leku może spowodować nawet śmierć! 
Właściwość tę wykorzystuje się jednak podczas przyjmowania leków przeciwnowotworowych, które są ciężko przyswajalne przez organizm. Dzięki grejpfrutowi lek taki jest znacznie lepiej przyswajalny. 



GREJPFRUTY W KOSMETYCE

Dzięki właściwościom przeciwgrzybiczym i antybakteryjnym grejpfruty świetnie sprawdzają się także jako preparaty kosmetyczne. Sok z grejpfruta stosowany jest w leczeniu m.in. trądziku, ułatwia gojenie się ran. Podobnie jak inne cytrusy redukuje przebarwienia. Działa ujędrniająco, oczyszczająco, nadaje skórze i włosom blasku. Zawarte w grejpfrucie spore ilości witaminy C zwalczają wolne rodniki i zapewniają ochronę przed szkodliwym działanie promieni słonecznych.
Olejek eteryczny z grejpfruta wykorzystywany jest do produkcji perfum. 


Płukanka do włosów:
Do pół litra przegotowanej (ale nie gorącej) wody dodaj sok z połowy grejpfruta, taką mieszanką opłucz włosy. Regularne stosowanie zapewni włosom zdrowy blask. Sprawdzi się przy włosach przetłuszczających się (regulacja pracy gruczołów łojowych).

Tonik do twarzy:
Do szklanki gorącej wody wrzuć jedną tabletkę witaminy C. Dokładnie ją rozpuść. Dodaj skórę startą z jednego grejpfruta. Odstaw na 24 godziny, przecedź i przelej do butelki (najlepiej z ciemnego szkła). Przechowuj w chłodnym miejscu. Taki tonik sprawdzi się przy cerze tłustej- działa ściągająco. Będzie również odpowiedni dla cery trądzikowej. 

Ratunek dla brzydkich, przebarwionych paznokci:
Wcieranie soku z grejpfruta w płytkę paznokciową rozjaśni ją, zredukuje przebarwienia. Dzięki właściwościom antybakteryjnym grejpfruta, taki zabieg zapobiegać będzie powstawaniu chorób paznokci takich jak np. grzybica. 

Maseczka dla skóry zanieczyszczonej i tłustej:
  • 1 grejpfrut,
  • 1 jabłko,
  • 5 kropel cytryny,
  • 5 kropel wody utlenionej (3%)
Obierz grejpfrut, rozdrobnij go na niewielkie kawałki. Dodaj starte jabłko, 5 kropel cytryny oraz wodę utlenioną. Wszystko razem wymieszaj, nałóż na twarz na ok. 20 minut,spłucz letnią wodą. Opcjonalnie można przykryć twarz gazą. 

Walka z cellulitem:
  1. MASAŻ: 
    Za pomocą połówki grejpfruta wykonaj masaż (np. ud, pośladków). Można także wycisnąć sok z grejpfruta i użyć go do masażu (podobnie jak oliwki). 
  2. PEELING:
    Wymieszaj 10 łyżek cukru, 2 łyżki soku z grejpfruta, łyżkę miodu oraz łyżkę oliwy. Taki peeling wmasuj w ciało, a następnie spłucz letnią wodą. 

Mam nadzieję, że zachęciłam Was nieco do spożywania grejpfrutów. Jak widzicie posiada on wiele zdrowotnych właściwości, poprawia urodę i samopoczucie. Warto więc chociaż od czasu do czasu sięgnąć po ten owoc :)

Pozdrawiam :*
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...