Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baza silikonowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baza silikonowa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 maja 2014

Lirene - silikonowa baza pod makijaż

Cześć Dziewczyny!

Bazy pod makijaż nie używam na co dzień. I powiem szczerze, że jeszcze niedawno nie wiedziałam, że taki "wynalazek" w ogóle istnieje. Gdy już się dowiedziałam, poczułam nieodpartą chęć jej posiadania (jak to mają w zwyczaju kosmetykomaniaczki). Nie wiem dlaczego.. po prostu chciałam sprawdzić jak to "działa" ;)
I tak w końcu w moje ręce (dzięki mojemu chłopakowi) trafiła baza od Lirene. 


niedziela, 15 grudnia 2013

Krótko o tym jak rozpieszcza mnie mój chłopak [KOSMETYCZNIE]

Cześć!

Jest niedziela, więc czas na luźniejszy post. Ostatnio troszkę chorowałam, więc mój chłopak postanowił mnie "lekko" rozpieścić. Choć ciągle powtarza mi, że mam zdecydowanie za dużo kosmetyków i nie zna dziewczyny, która ma tak obszerne zbiory kosmetyczne, zapytał mnie czy jest jeszcze jakiś kosmetyk, którego mi brakuje, który mi się kończy lub który po prostu chciałabym mieć. Powiedziałam mu więc, że jedyną rzeczą, która mi się kończy i nie mam jej w zapasie jest antyperspirant :D Przydałby mi się też bardziej nawilżający krem na noc. A z takich moich typowych "chciejstw" wymieniłam mu bazę pod makijaż (zawsze chciałam przetestować jakąkolwiek bazę) i Effaclar Duo, o którym naczytałam się wielu pozytywnych opinii, a po kuracji kwasem glikolowym moja cera jest w tragicznym stanie i przyda mi się coś na "wysyp". 
Nie spodziewałam się, że to co wymieniłam to też dostanę. Ba! Dostałam nawet jedną rzecz więcej- żel do mycia twarzy Effaclar- bo mój chłopak przeczytał na kremie, że najpierw należy umyć twarz tym żelem i stwierdził, że jak go kupi to będzie lepsze działanie :D 

A oto moje cudowne prezenty kosmetyczne:


I po kolei:

  • krem regenerujący na noc do cery naczynkowej (ZIAJA)
  • antyperspirant (IWOSTIN)- powiem Wam już teraz, że bije na łeb na szyję moją ulubioną do tej pory Ziaję Soft.
  • Baza pod makijaż (Lirene)- użyłam jej na razie 2 razy. Nie podrażnia, nie uczula. Ładnie wygładza skórę i przedłuża trwałość podkładu.
  • krem zwalczający uporczywe niedoskonałości o podwójnym działaniu- Effaclar Duo (La Roche-Posay)
  • żel do mycia twarzy- Effaclar (La Roche-Posay)
Tego zestawu używam od kiedy go dostałam czyli od piątku. Na razie jestem niesamowicie zadowolona. Żel cudownie oczyszcza skórę, nie ściąga jej. Przyjemnie pachnie. Dobrze radzi sobie ze zmyciem makijażu- nawet tuszu do rzęs. Po prawie 3 dniach stosowania widzę już pierwsze efekty. Pory są widocznie zwężone, większe wypryski zostały ładnie wysuszone. Mam nadzieję, że tak cudowne działanie będzie się utrzymywać długo i w końcu dojdę do nieskazitelnej cery :)

Bardzo dziękuję mojemu ukochanemu za tyle dobroci ;* Jak widać, jeżeli facet chce to potrafi! Nawet jeżeli chodzi o kosmetyki :D 

Miałyście któryś z wyżej wymienionych produktów? Jeżeli tak, to koniecznie napiszcie mi Wasze odczucia na jego temat;)

Tymczasem ja uciekam do dalszej nauki ;)
Pozdrawiam ;*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...