Cześć Dziewczyny!
W okresie letnim każda z nas dba o to, by usuwać niechciane owłosienie. Najczęściej sięgamy po maszynkę do golenia, bo to sposób najszybszy i bezbolesny. Niestety również najmniej skuteczny, ponieważ włoski bardzo szybko odrastają. Mnie codzienne golenie bardzo denerwuje, więc bardzo ucieszyłam się, że w paczce do testów od firmy Eveline na miesiąc lipiec znalazł się krem do depilacji. Produkty tego typu są mi znane, ponieważ miałam już do czynienia z kremem z Joanny oraz Veet. Ten pierwszy spisywał się całkiem dobrze natomiast drugi to kompletna porażka. Chcecie wiedzieć co sądzę o kremie od Eveline? Zapraszam do dalszej lektury ;)
